Koniec 4 sztachet

Tak. To nie prima aprilis. Na sezon letni przechodzimy w sen zimowy. W lecie głównie biegamy i rowerujemy, poza tym Marcin jeździ na nartorolkach. O wyprawach rowerowych będziemy czasami informować. Jakieś wypady poza miasto na pewno się szykują. Zawsze śmigamy z endomondo więc będzicie mogli zobaczyć gdzie jeździliśmy. Ja już sezon zacząłem. Krótki wypad na około 14km był w sam raz na start. Pierwszy raz pojechałem z GoPro na głowie. Na stoku GoPro czy inne kamery nie są czymś wyjątkowym. Każdy narciarz lub snowboardzista jest w temacie obcykany. Na rowerze to inna bajka. Jakaś anomalia. Ludzie wariują i machają do Ciebie. Samochody trąbią. Trzeba się będzie przyzwyczaić.

PS. Został jeszcze zaległy film z wypadu na Czantorię. Powoli coś tworzę. Cierpliwości.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s