Harakiri

Ponoć zjechaliśmy ze słynnego Harakiri. Tak twierdzi Marcin. Ja pamiętam tylko ogromne opady śniegu, mgłę i to że nie wiedziałem gdzie jadę. Ale jeżeli tak mówi to tak jest. Skoro jesteśmy przy popełnianiu Harakiri to polecam świetny tekst o poziomach trudności stoków narciarskich w Polsce i nie tylko – http://start24.blogspot.com/2013/01/skala-trudnosci-tras-narciarskich.html.

Reklamy

One response to “Harakiri

  1. Pingback: Skala trudności inaczej | 4 sztachety i parapet·

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s