Kombinujemy

Przy świątecznym stole wpadła nam myśl na wyjazd w ten weekend. Ja jeszcze jestem w powijakach jeżeli chodzi o film z poprzedniego wypadu a tu już kolejna akcja się szykuje. Obecnie pogoda nieźle daje ciała. W stolicy zaczął nawet padać deszcz. A jeszcze w weekend przed świętami u Marcina przy -19 zastanawiałem się czy mój diesel się nie podda. Auto się nie poddało ale płyn do spryskiwaczy „Driver do -17” owszem.
Plan jest podobnie ambitny do poprzedniego, ale jak zwykle pogoda wszystko zweryfikuje. Mamy teoretycznie 3 dni – sobota, niedziela i poniedziałek. W kolejności ma być: Czarna Góra, Czantoria i Szczyrk. Narazie tyle żeby nie zapeszać, trzeba się po świętach ogarnąć i rozruszać zesztywaniałe nogi.

Reklamy

3 responses to “Kombinujemy

  1. no ja też czekam żeby wybrać się na czarnąale narazie warunki lipne :(
    pozostaje jedynie czekać tak jak mówisz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s